Radzenie sobie z finansami – porady

Proste wytłumaczenie kryzysu finansowego nie jest proste i chociaż po czasie na pewno wielu ekonomistów jest w stanie wskazać największe luki światowego systemu finansowego, wciąż niepewne są losy licznych krajów, instytucji a przede wszystkim – zwykłych gospodarstw domowych, albowiem w coraz większym stopniu światowa recesja paraliżuje życie właśnie tych najmniejszych.

Zwykłe rodziny wcześniej nie za bardzo interesowały się problemem finansów publicznych – tak długo, jak starsze pokolenia w domu były zatrudnione, z utrzymaniem nawet wielodzietnej rodziny nie było problemu. Często regularna pensja pozwalała nawet na odkładanie sporych pieniędzy co miesiąc, przez co kredyty nie były ani popularne ani tak bardzo potrzebne.

Nagły rozwój kapitalizmu doprowadził jednak do natychmiastowego wykształcenia się pociągu konsumpcji wśród kolejnych rodzin, które zaczęły rozważać kredyty w celach właśnie konsumpcyjnych – na dowolny cel, czy będzie to wycieczka zagraniczna czy wymiana samochodu na nowy model prosto od światowej klasy producenta. Wszystko to otworzyło całkiem nowy rynek, na którym to pożyczki finansują zapotrzebowanie wielu grup społecznych. Oczywiście są znane przypadki sektorów, które wzrosły i skutecznie przetrwały właśnie dzięki zaangażowaniu banków. Na pewno przez dekady amerykańskie rodziny, którym to właśnie pożyczka umożliwiła wybudowanie rodzinnego domu na pokolenia były wdzięczne za tę możliwość i współpracę banków oraz deweloperów.

Liczni klienci banków nie mieli bowiem w tamtym okresie problemów nawet z wcześniejszą spłatą wielkiego kredytu. Dzisiaj natomiast coraz częściej słowo kredyty pojawia się nie w kontekście budowania gospodarczego rozwoju czy umożliwiania ludziom realizacji ich wielkich marzeń albo aspiracji a wręcz przeciwnie, w kontekście problemów z wypłacalnością i wzrostu zadłużenia przeciętnej rodziny. Bo chociaż w mediach dziennikarze bardzo chętnie i często wyciągają przed kamery polityków oraz bankierów z najwyższym doświadczeniem, pokazując błędy demokratycznych rządów czy bankowego nadzoru, to także przeciętne rodziny brały na siebie zbyt wiele zobowiązań.

Zamiast budować swój domowy budżet w racjonalny sposób, biorąc pod uwagę nie tylko scenariusz wiecznego wzrostu przychodów, ale także wariant pesymistyczny jak utrata pracy czy choroba, większość rodzin dało się namówić bankom i innym instytucjom na kredyty. Pierwsze pożyczki nie musiały oczywiście być złe a nawet jeśli jeden kredyt na sto nie był spłacany na czas – bank absolutnie na tym nie tracił, klient przeważnie był w stanie racjonalnie poradzić sobie z zadłużeniem czy negocjować przesunięcie spłaty. Dzisiaj sytuacja na rynkach jest całkowicie inna i wiele rodzin nie ma szans na kredyt w banku, przeważnie wynika to ze zbyt licznych aktywnych zadłużeń jak karty kredytowe, konta z debetem i raty za sprzęt RTV czy AGD.

Łatwość w dostępnie do pożyczek bez bik i bez wstępnej analizy kredytowej przyczyniło się do wręczania gotówki ludziom, którzy nie powinni zadłużać się mocniej. Nawet pięćdziesiąt złotych rachunku miesięcznie za telefon może okazać się ciężarem nie do uniesienia, jeśli dane gospodarstwo domowe nagle nie ma stałego dochodu a musi pokryć koszty ogrzewania, prądu, czynszu oraz przede wszystkim – jedzenia. Wszystko to sprawia, że życie w dzisiejszych czasach jest coraz trudniejsze właśnie nie dla polityków czy bankierów, którzy pomimo recesji nadal mają całkiem spore finansowe zabezpieczenie, by dalej żyć na właściwym poziomie. Coraz częściej to zwykłe biedne rodziny mają ogromne zadłużenie i nadal nie radząc sobie z problemami decydują się one na kolejne pożyczki bez weryfikacji w bik, które otrzymać może niemal każdy. Problemem tego typu usług finansowych jest oczywiście oprocentowanie kilkudziesięciokrotnie większe niż w przypadku banków komercyjnych. Nie zmienia to jednak faktu, że i takie organizacje są czasami potrzebne. Ludzie w problemie finansowym są bowiem gotowi udać się wszędzie po pomoc, gdyż przetrwanie dzisiaj bez minimalnych środków jest niemożliwe.